Strona główna  /  Rozrywka  /  Białe czy czerwone wino na wesele? Matematyka a sztuka doboru proporcji.

Białe czy czerwone wino na wesele? Matematyka a sztuka doboru proporcji.

wino na wesele

Zapewne zdarzyło wam się usłyszeć (szczególnie od starszych), że wino na wesele to wyłącznie fanaberia, bo i tak wszyscy i to bez wyjątku, wybiorą czystą wódkę. Tymczasem jako Polacy przeszliśmy gigantyczną transformację enologiczną. Wasi goście podróżują, bywają w świetnych restauracjach, a co za tym idzie-świadomie degustują. Wino stało się pełnoprawnym elementem kulinarnego doświadczenia. Potraktowanie go marginalnie, świadczy o ignorancji i braku znajomości współczesnych trendów eventowych.

Tylko jakie wino na wesele wybrać, by zrobić to właściwie i z klasą? Dylemat czerwone czy białe wino na wesele to precyzyjna wypadkowa psychologii tłumu oraz zasad food pairingu. Na szczęście, choć brzmi to szalenie poważnie, jest to wiedza banalna do przyswojenia.

Złoty podział. Jak ustalić właściwe proporcje wina na weselu?

Zapomnijcie o starych, mocno nieaktualnych poradnikach ślubnych lansujących podział, w którym czerwień deklasowała biel w stosunku 70 do 30%. Te statystyki można dziś wyrzucić do kosza. Obecnie bezpieczny i rekomendowany przez ekspertów jest układ 50/50 lub wręcz odwrócenie szali na korzyść jasnych trunków: 60% wina białego do 40% wina czerwonego.

Dlaczego tak się dzieje? Białe wino pije się po prostu łatwiej i znacznie częściej występuje w roli niezobowiązującego aperitifu między posiłkami. Doskonale gasi pragnienie i nie obciąża organizmu. Z kolei czerwień, ze swoimi garbnikami (taninami) wymaga czasu, cięższego jedzenia i nierzadko bardziej wyrobionego podniebienia. Jest winem kontemplacyjnym, po które goście sięgają zazwyczaj w spokojniejszych momentach przyjęcia.

Wiecie już, jaki jest podział procentowy. Pozostaje kluczowe pytanie: ile butelek wina na wesele, by wilk był syty (goście), a owca cała (wasze finanse i logistyka)? Profesjonalni sommelierzy zakładają, że na jedną osobę deklarującą picie wina (zazwyczaj jest to około 30-40% dorosłych gości) przypada około 0,7 litra, czyli równowartość standardowej butelki.

Chcecie mieć spokój ducha i „zabezpieczyć tyły”? Przeliczcie wszystkich dorosłych uczestników przyjęcia i zastosujcie prosty  mnożnik 0,5 butelki na osobę. Tak wyliczona rezerwa uratuje was w sytuacji, gdy nagle okaże się, że wytrawne wino weselne zasmakowało gościom o wiele bardziej, niż początkowo sądziliście.

Sezonowość i ślubne menu – co dyktuje ostateczny wybór?

Co może zachwiać wyżej wymienionymi proporcjami? Temperatura otoczenia (sezon) oraz karta dań (dobre wino na przyjęcie weselne musi stanowić naturalne przedłużenie pracy szefów kuchni).

Organizujecie wesele w lipcu, na zalanym słońcem patio eleganckiego dworku, a w menu króluje sandacz, szparagi, cytrusowe sałaty i lekkie kremy warzywne? Ludzki organizm kategorycznie odrzuci wtedy ciężkie trunki. W takich warunkach goście instynktownie sięgną po mocno schłodzone, świeże pozycje, które przyniosą ulgę. W takim przypadku proporcje białego i czerwonego wina windujcie śmiało do poziomu 70/30 (na korzyść bieli), a do karty włączcie rześkie, mineralne wino różowe (rosé), które jest absolutnym hitem letnich eventów.

Z kolei zimowe przyjęcie w klimatycznej, odrestaurowanej stodole w stylu rustykalnym domaga się innej oprawy. Jeśli na stołach lądują pieczone kaczki, ciężka dziczyzna, leśne grzyby i zawiesiste sosy, tworzy się naturalne środowisko dla potężnych, leżakowanych w beczkach czerwieni. Wówczas szala zdecydowanie przechyla się na korzyść wina czerwonego (nawet w relacji 60/40), którego struktura poradzi sobie z tłuszczem i wyrazistym smakiem potraw.

Zabójczy mit półsłodkości, czyli jakie szczepy wybrać?

Fraza „kupmy coś półsłodkiego, bo na pewno wszystkim zasmakuje” to częste weselne faux-pas. Półsłodkie czy słodkie wino na głównym stole wcale nie jest najlepszym wyborem. Obecny w nim cukier resztkowy maskuje smak większości dań, wywołuje uczucie ciężkości i potęguje zmęczenie.

Zamiast ryzykować idźcie w klasykę. Postawcie na najlepsze wino do ślubnego menu, czyli wino wytrawne lub zbalansowane, nowoczesne półwytrawne. Ich naturalna kwasowość oczyszcza kubki smakowe i pobudza trawienie.

W przypadku białego wina na wesele celujcie w szczepy uniwersalne, o profilu orzeźwiającym, które nie przytłaczają:

  • wysoce cytrusowe, trawiaste i chrupkie Sauvignon Blanc,

  • neutralne, lekkie i pijalne Pinot Grigio,

  • czy też rześkie, owocowe, ale niebeczkowane Chardonnay.

Wybierając czerwień, unikajcie potężnych szczepów (jak Cabernet Sauvignon z Nowego Świata), które mogą okazać się zbyt wymagające dla przeciętnego biesiadnika. Zamiast tego wybierzcie szczepy o miękkiej, gładkiej i dobrze zintegrowanej taninie:

  • aksamitny, bardzo owocowy Merlot,

  • łagodne i pełne owoców Primitivo,

  • czy klasyczne, eleganckie i niezwykle przystępne w odbiorze hiszpańskie Tempranillo.

Serwis i temperatura, a ciężka praca winiarzy.

Nawet najlepsze wina na wesele, pochodzące z najwybitniejszych winnic, będą smakować nieciekawie lub wręcz odpychająco, jeśli zostaną nieprawidłowo podane. Chcielibyście zniweczyć wieloletnią pracę winiarzy? Na pewno nie.

Szlachetna czerwień potrzebuje około 16-18°C, by w pełni uwolnić swój złożony bukiet (wino powinno być chłodniejsze niż temperatura sali). Biel z kolei musi być schłodzona do poziomu 8-10°C, ale absolutnie nie może być zmrożona. Ekstremalnie niska temperatura zablokuje lotne aromaty kwiatowe i owocowe, zamieniając świetne wino w bezwonną, zimną ciecz.

Na koniec dopilnujcie z menedżerem sali, by na stołach stało profesjonalne, nieskazitelnie czyste szkło. Kieliszki muszą posiadać odpowiednią pojemność czaszy (węższe do bieli, bardziej pękate do czerwieni), które pozwolą trunkom odpowiednio „oddychać” i w pełni oddać waszym gościom to, co mają w sobie najlepsze. Dopiero połączenie świetnego trunku i nieskazitelnego serwisu stworzy oprawę, o której marzyliście.

Artykuł sponsorowany

Alkohol. Tylko dla pełnoletnich

Redakcja morganti.pl

Zespół redakcyjny morganti.pl z pasją śledzi świat mody, urody i stylowych akcesoriów. Dzielimy się naszą wiedzą i doświadczeniem, by nawet najbardziej zawiłe trendy czy porady uczynić prostymi i dostępnymi dla każdego. Razem odkrywamy piękno i inspirujemy do codziennych zmian!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?