Nie wiesz, jak ubrać się na imprezę w stylu lat 70., żeby wyglądać stylowo, a nie jak w tanim przebraniu? W tym poradniku dostaniesz konkretne wskazówki, jak połączyć klimat epoki z nowoczesną garderobą. Krok po kroku zbudujesz strój, który równie dobrze sprawdzi się na parkiecie rodem ze Studio 54, jak i na luźnym garden party w klimacie dzieci kwiatów.
Jak się ubrać na imprezę w stylu lat 70.?
Styl lat 70. ma dwie główne twarze. Pierwsza to Styl Hippie i boho: luźne formy, naturalne tkaniny, paleta barw ziemi, frędzle, koronkowe bluzki i długie sukienki maxi. Druga to Styl disco i glam, czyli cekiny, metaliczne tkaniny, dopasowane sylwetki, platformy i spektakularny błysk na parkiecie.
Na wieczorne party w klubie, bal karnawałowy czy imprezę firmową w rytmie disco lepiej sprawdzi się cekinowa sukienka, błyszczący Kombinezon albo garnitur w klimacie Tony’ego Manero. Na przyjęcie w ogrodzie, domówkę czy festiwalowy klimat wybierz raczej lekką stylizację boho: Dzwony z denimu, haftowaną bluzkę, kapelusz z szerokim rondem i biżuterię z koralikami. Dzięki temu będziesz wyglądać autentycznie i jednocześnie wygodnie.
Jeśli nie chcesz wyglądać jak w kostiumie z wypożyczalni, najlepiej „przetłumaczyć” lata 70. na współczesny język mody. Świetnie działa zasada 1 mocny element vintage + reszta minimalistyczna, na przykład dżinsowe dzwony połączone z gładkim topem, tak jak robi to Zendaya, albo cekinowy top zestawiony z prostymi czarnymi spodniami. Możesz też wziąć prostą bazę, na przykład jednolitą sukienkę, i dołożyć do niej okulary w stylu retro, pasek z dużą klamrą i buty na platformie, uzyskując subtelny klimat epoki.
Warto, aby Twoja stylizacja spełniała trzy proste cele:
- komfort – wygodne buty i ubrania, w których swobodnie tańczysz i siedzisz,
- jeden wyraźnie rozpoznawalny element retro – na przykład dzwony, cekiny, afro albo okulary awiatorki,
- spójna kolorystyka i wzory – harmonijne połączenie barw ziemi z jednym akcentem lub pełne disco w błyszczącej tonacji.
Wybierz kluczowe elementy garderoby lat 70.
Podstawą udanej stylizacji jest kilka charakterystycznych części garderoby tamtej dekady. Najbardziej kojarzone z latami 70. są szerokie spodnie dzwony, modne kombinezony, cekinowa sukienka w wersji mini lub midi, wyraziste marynarki oraz wysokie Platformy. Łącząc je, zwróć uwagę, by zrównoważyć formę i fakturę, czyli do bardzo błyszczącej góry dobierz spokojniejszy dół, a do szerokich nogawek prostą, bliżej ciała skrojoną górę, aby sylwetka nie „utonęła” w nadmiarze materiału.
Na bazie tych elementów możesz stworzyć gotowe zestawy dopasowane do różnych typów imprez:
- Garden party boho – dżinsowe dzwony w kolorze klasycznego jeans, kwiecista koszula, brązowe koturny i kapelusz w odcieniu karmelu.
- Klubowe disco – srebrna cekinowa sukienka mini, sandały na wysokiej platformie i długie kolczyki koła w stylu Diany Ross.
- Domówka w mieszkaniu – wzorzysty Kombinezon z rozszerzaną nogawką, zamszowa marynarka i wygodne platformy na stabilnym słupku.
- Tematyczne przyjęcie z motywem Studio 54 – biały komplet z marynarki i dzwonów, złoty pasek, metaliczna kopertówka i buty na bardzo wysokiej platformie.
Dzwony, kombinezony i cekinowe sukienki
Dzwony to esencja lat 70., zarówno w wersji hippie, jak i disco. Modele z wysokim stanem pięknie podkreślają talię i wydłużają nogi, dlatego świetnie sprawdzają się u większości sylwetek. Niski stan nawiązuje mocniej do stylu rockowego i punkowego, ale łatwo skraca nogi, więc lepiej łączyć go z butami na wysokiej platformie. Długość do podłogi dobrze wygląda z koturnami lub obcasem, a dzwony 7/8 odsłaniają kostki i fajnie grają z kolorowymi skarpetkami albo oryginalnymi butami.
Przy wyborze materiału postaw na denim, jeśli lubisz klimat codziennego, niewymuszonego retro, na dzianinę, gdy potrzebujesz elastyczności i wygody, oraz na welur, jeśli idziesz w stronę glam i inspiracji ABBA. Warto dopasować długość nogawki do butów – do bardzo wysokich platform dzwony mogą niemal zamiatać podłogę, a do niższych butów powinny kończyć się tuż nad ziemią, by nie ciągnęły się po parkiecie.
Kombinezon z lat 70. to świetna alternatywa dla sukienki, szczególnie na imprezę, na której planujesz dużo tańczyć. Taliowane fasony z dekoltem w kształcie litery V pięknie modelują figurę i kojarzą się z glamourowym disco rodem ze Studio 54. Luźniejsze kroje z szeroką nogawką i paskiem w talii będą bardziej w klimacie boho, zwłaszcza jeśli wybierzesz naturalną tkaninę w kolorach ziemi. Do minimalistycznego kombinezonu możesz dodać szeroki pasek z dużą klamrą i masywną biżuterię, a do wzorzystego wystarczy prosty łańcuszek i klasyczne platformy.
Cekinowa sukienka najlepiej sprawdza się w wersji mini na typowe imprezy disco, sylwestra czy karnawał w klubie. Krótki fason pięknie eksponuje nogi i w połączeniu z kozakami na obcasie robi efekt „wow” w stylu scenicznych stylizacji Diany Ross. Dłuższa, do kolan lub midi, będzie wygodniejsza na bankiet czy elegancki bal, szczególnie jeśli ma prostszy krój i neutralny kolor, taki jak srebro, czerń lub butelkowa zieleń. Zwróć uwagę na rodzaj cekinów – gęste, drobne płatki dają równomierny blask, a większe łuski i lamówki wyglądają mocniej kostiumowo.
Dla ułatwienia wyboru warto zestawić ze sobą kilka opcji:
- Dzwony vs spodnie slim – dzwony lepiej wyrównują proporcje, wysmuklają nogi i od razu kojarzą się z latami 70., podczas gdy slimy są bardziej współczesne i mniej „imprezowe”.
- Kombinezon zamiast sukienki – daje tak samo efektowny look, ale lepszą wygodę na parkiecie, bo nic się nie podwija i nie rozchyla.
- Cekiny do wieczornych stylizacji – pełen błysk zostaw na noc, a na dzienne wydarzenia wykorzystaj tylko jeden cekinowy element, na przykład marynarkę.
Przy dzwonach warto podkreślić talię wysokim pasem, krótką kurtką lub paskiem, bo to zapobiega znikaniu sylwetki w bardzo szerokich nogawkach.
Marynarki, platformy i jak dopasować do sylwetki
Marynarki w stylu lat 70. to albo wyraźne oversize z szerokimi ramionami, albo dopasowane modele z mocnym taliowaniem. Oversize z poduszkami w ramionach świetnie zrównoważy szersze biodra i doda charakteru stylizacji disco, szczególnie w wersji cekinowej lub z połyskującej tkaniny. Taliowane marynarki lepiej współgrają z boho i z kobiecą sylwetką typu klepsydra, bo podkreślają wcięcie i dają efekt bardziej elegancki niż kostiumowy. Długość dobieraj świadomie – krótsze marynarki pasują do wysokich dzwonów i sukienek mini, dłuższe zakryją brzuch i biodra w przypadku sylwetki „jabłko” czy „gruszka”.
Platformy to znak rozpoznawczy lat 70., ale ważne, aby były nie tylko efektowne, lecz także stabilne. Wysokość podeszwy możesz dobrać do swojej pewności na obcasach: od kilku centymetrów na słupku dla początkujących, po spektakularne, bardzo wysokie platformy inspirowane scenicznymi butami ABBA. Najbardziej komfortowe będą modele z szerokim, stabilnym obcasem i paskiem trzymającym kostkę. Bezpieczniej jest wybierać skórę, zamsz albo dobrej jakości ekoskórę, bo stopa mniej się ślizga niż na bardzo twardych, plastikowych powierzchniach. Taka podstawa świetnie wygląda zarówno z dzwonami, jak i z kombinezonem czy cekinową sukienką midi.
Marynarka może też spiąć całą stylizację w całość. Do Dzwonów wybierz model do połowy bioder, który nie przetnie sylwetki w najgrubszym miejscu uda. Do Kombinezonu sprawdzi się marynarka lekko taliowana, noszona rozpięta, żeby nie zgubić linii ciała. Do cekinowej sukienki najlepiej pasuje gładka, matowa marynarka, na przykład czarna lub w odcieniu nude, która trochę „uspokaja” całość i dodaje elegancji.
Dobierając marynarkę i buty do typu sylwetki, możesz kierować się prostymi zasadami:
- Gruszka – wybieraj marynarki z mocniejszymi ramionami i jasną górą, a na dół ciemne dzwony i stabilne platformy, które wydłużą nogi.
- Jabłko – celuj w dłuższe marynarki lekko sięgające za biodra i kombinezony z dekoltem w serek, aby wysmuklić środkową część ciała.
- Klepsydra – podkreślaj talię paskiem i taliowanymi marynarkami, a do tego noś wysokie platformy, które pięknie wyeksponują proporcje.
- Prostokąt – buduj kształty marynarką z poduszkami w ramionach i paskiem w talii, a na dół wybieraj rozkloszowane dzwony lub spódnice midi.
Jak dobierać kolory i wzory?
Kolory lat 70. można podzielić na dwa główne światy. Z jednej strony pojawia się ciepła, spokojna paleta barw ziemi – brązy, beże, musztardowe żółcie, oliwkowe zielenie i przygaszone pomarańcze, które kojarzą się ze Stylem Hippie. Z drugiej strony mamy intensywne, nasycone barwy i metaliczne akcenty disco: fuksję, turkus, fiolety, złoto, srebro, a także pierwsze neonowe odcienie, mocno obecne w lookach klubowych i scenicznych.
Żeby ułatwić sobie kompletowanie zestawów, możesz sięgnąć po gotowe kombinacje kolorystyczne:
- Musztardowy + czekoladowy brąz + krem – idealny na boho domówkę lub garden party w klimacie dzieci kwiatów.
- Oliwkowa zieleń + miodowy + beż – świetny zestaw do zamszowej kurtki i dżinsowych dzwonów na spokojniejsze przyjęcie.
- Rudy pomarańcz + latte + karmel – ciepły komplet do sukienki z dzianiny i zamszowych kozaków na platformie.
- Fuksja + srebro + czerń – mocne disco na noc w klubie, zwłaszcza w wersji z cekinową sukienką lub kombinezonem.
- Turkus + złoto + granat – elegancki zestaw na bal w stylu lat 70. z metalicznymi dodatkami.
- Neonowy róż + biel + srebro – odważna propozycja na imprezę tematyczną, na której chcesz wyglądać jak gwiazda sceny.
Paleta barw ziemi kontra disco i neonowe akcenty
Paleta barw ziemi to esencja hippie i boho. Znajdziesz w niej ciepłe odcienie brązu, piaskowe beże, musztardowy żółty, wypłowiały pomarańcz, oliwkową i butelkową zieleń, a także przygaszone błękity. Świetnie wyglądają w takich materiałach jak zamsz, miękka dzianina, bawełna, len czy sztruks. Taki zestaw kolorów dobrze sprawdza się w stylizacjach z frędzlami, kamizelkami, rozkloszowanymi spódnicami midi i zwiewnymi sukienkami maxi. Możesz zbudować cały look w odcieniach karmelu i brązu, a całość ożywić jednym elementem w odrobinę jaśniejszym kolorze, na przykład kremową bluzką.
Paleta disco to natomiast metaliki, srebro, złoto, fuksja, turkus, fiolet oraz pierwsze neonowe akcenty. Najlepiej prezentują się w błyszczących tkaninach typu lamé, lureks, satyna czy cekiny. To one budują efekt „wow” na parkiecie rodem ze Studio 54. Gdy chcesz zaszaleć, możesz postawić na pełen błysk od stóp do głów, ale zdecydowanie bezpieczniej i nowocześniej wygląda stonowane tło z jednym akcentem neonowym. Na przykład beżowe dzwony, kremowy top i tylko neonowa fuksjowa torebka lub srebrne platformy. Wtedy stylizacja pozostaje w duchu lat 70., ale jest bardziej współczesna i elegancka.
Dla większej przejrzystości możesz porównać obie palety w tabeli:
| Paleta ziemi | Disco |
| Brąz karmelowy – dobrze wygląda w zamszu i sztruksie | Srebro – idealne w cekinach i metalicznej dzianinie |
| Musztardowy żółty – świetny w dzianinowych golfach i sukienkach | Złoto – efektowne w lamé, marynarkach i topach |
| Oliwkowa zieleń – pasuje do kurtek zamszowych i dzwonów | Fuksja – sprawdza się w cekinowych sukienkach mini |
| Beż piaskowy – baza do boho koszul i bluzek | Turkus – mocny akcent na satynowych koszulach disco |
| Przygaszony pomarańcz – dobry w dzianinach i spódnicach | Fiolet – efektowny w kombinezonach i marynarkach glam |
Psychodeliczne printy, paisley i kwiatowe motywy
Lata 70. kochają printy. Psychodeliczne wzory to płynne, falujące linie, wirujące kształty i kontrastowe zestawienia kolorów, które tworzą efekt „hipnotyzującego” rysunku. Obok nich pojawia się motyw paisley – łezki i ornamentalne zawijasy – oraz cała gama kwiatów, od drobnych łączek po duże, graficzne płatki. Mały wzór działa delikatniej i subtelniej, dzięki czemu dobrze sprawdza się przy drobnej budowie ciała lub w sytuacjach, kiedy nie chcesz przyciągać całej uwagi wyłącznie strojem. Duży, śmiały print od razu staje się centralnym punktem i wymaga spokojniejszej reszty stroju.
Skalę wzoru warto dobrać do swojej sylwetki oraz do okazji. Jeśli masz bardziej pełne kształty, lepiej wyglądają średnie i większe desenie na gładkim tle, które nie dadzą efektu „tapety”. Przy szczuplejszej sylwetce możesz pozwolić sobie na gęstsze printy, ale dobrze jest zostawić przynajmniej jeden element gładki, na przykład marynarkę czy torebkę. Najprostszą zasadą jest łączenie jednego mocnego wzoru z jednolitą resztą. Psychodeliczne spodnie zestaw z gładką koszulą, a kwiecistą sukienkę maxi z prostą, jednobarwną marynarką. Wtedy stylizacja pozostaje efektowna, ale nie przytłacza.
Jeśli zastanawiasz się, jak konkretnie mieszać wzory, mogą Ci pomóc takie przykłady:
- Duży paisley na koszuli + gładkie dzwony w kolorze karmelu + metaliczny pasek jako jedyny błyszczący akcent.
- Drobne kwiaty na sukience maxi + jednolita marynarka w oliwkowej zieleni + zamszowe platformy w ciepłym brązie.
- Psychodeliczne spodnie w fuksji i fiolecie + czarny top na ramiączkach + srebrne platformy i skromna biżuteria.
Dodatki w stylu lat 70.
Dodatki potrafią w sekundę zamienić zwykły strój w stylizację rodem z lat 70. Okulary przeciwsłoneczne, nakrycia głowy, biżuteria, paski i torebki są tu równie ważne jak dzwony czy kombinezon. Warto stosować prostą zasadę: jeden mocny dodatek i jeden łagodzący, na przykład ogromne okulary i prosta torebka, albo efektowna biżuteria i gładki pasek. Dzięki temu uzyskasz retro efekt, ale unikniesz przebrania karnawałowego.
Jeśli chcesz szybko dodać stylizacji klimatu lat 70., postaw na kilka sprawdzonych akcesoriów:
- Duże okulary przeciwsłoneczne w stylu hippie lub okulary aviatorki inspirowane marką Ray-Ban.
- Kapelusz z szerokim rondem w kolorze brązu lub czerni, idealny do stylu boho.
- Bandany i chusty wiązane na włosach albo wokół szyi, dodające luzu i koloru.
- Biżuteria z koralikami w klimacie dzieci kwiatów, noszona warstwowo na szyi i nadgarstkach.
- Szerokie paski z dużymi, metalowymi klamrami, doskonałe do dzwonów i kombinezonów.
- Torebki z frędzlami i worki na ramię w stylu hippie, z miękkiej skóry lub zamszu.
- Małe, błyszczące kopertówki na łańcuszku, idealne do stylu disco.
- Plastikowe, kolorowe bransolety w stylu glam, które pięknie odbijają światło na parkiecie.
Okulary, peruki i nakrycia głowy
Okulary w latach 70. były nie tylko praktyczne, ale przede wszystkim stylowe. Bardzo modne były duże, kwadratowe oprawki, okrągłe lenonki oraz okulary aviatorki, które nosili artyści tacy jak David Bowie, Iggy Pop czy Paul McCartney. Aviatorki najlepiej wyglądają na twarzach o bardziej kanciastych rysach, bo miękczą je i dodają im lekkości. Duże, kwadratowe oprawki pasują do owalnych i okrąglejszych twarzy, a okrągłe modele lepiej zostawić osobom o delikatniejszej szczęce, żeby nie powiększyć optycznie policzków. Kolorowe szkła, na przykład żółte czy różowe, od razu dodają retro charakteru nawet bardzo prostej stylizacji.
Peruki w stylu disco to szybki sposób na totalną metamorfozę. Możesz wybrać upiększoną fryzurę „feathered” inspirowaną Farrah Fawcett, długie, proste włosy z przedziałkiem na środku albo imponujące afro jak u Diany Ross. Na imprezę w klimacie Stylu disco świetnie sprawdzi się też peruka w stylu scenicznych looków ABBA. Warto zainwestować w model o przyzwoitej jakości, z regulowanym obwodem i miękką, oddychającą siatką, żeby głowa się nie przegrzewała. Nakrycia głowy, takie jak kapelusze z szerokim rondem, bandany i berety, pomogą przestawić styl w stronę hippie albo bardziej miejskiego retro.
Dobierając te dodatki, zwróć uwagę na komfort ich noszenia i bezpieczeństwo podczas zabawy:
- Okulary nie mogą uciskać skroni ani zsuwać się z nosa w tańcu, dlatego lepiej przymierzyć je do pełnego makijażu.
- Peruka powinna być dobrze dopasowana do obwodu głowy, żeby nie przesuwała się przy każdym obrocie na parkiecie.
- Kapelusz lub beret nie powinien być zbyt ciasny, bo może powodować ból głowy po kilku godzinach imprezy.
- Jeśli łączysz opaskę, perukę i duże kolczyki, upewnij się, że nic się o siebie nie zahacza i nie utrudnia ruchów.
Przy wyborze peruki sprawdź, czy ma regulowane zapięcie i oddychającą siatkę, bo tanie modele bez regulacji szybko się przesuwają i psują efekt całej stylizacji.
Biżuteria, paski i torebki
Biżuteria w stylu lat 70. lubi rozmach. Duże kolczyki koła, długie naszyjniki z zawieszkami, masywne bransolety i całe piętra biżuterii z koralikami kojarzą się z klimatem dzieci kwiatów i scenycznymi kreacjami gwiazd. Do dekoltów w kształcie litery V najlepiej pasują dłuższe wisiory, które optycznie wysmuklają sylwetkę, a do golfów czy zabudowanych bluzek lepiej dobrać krótsze naszyjniki noszone warstwowo. Przy bardzo dużych kolczykach lepiej zrezygnować z ciężkiego naszyjnika, żeby twarz nie zginęła w nadmiarze dodatków. Dla kontrastu w stylu disco świetnie sprawdzają się metaliczne łańcuchy i błyszczące chokery.
Paski i torebki są jak rama dla stylizacji. Szerokie paski z ogromnymi klamrami pięknie podkreślają talię przy dzwonach i kombinezonach, a w stylu punkowym czy rockowym możesz sięgnąć po modele z ćwiekami, jeśli impreza ma też element buntu, inspirowany stylem punk. Torebki worki i listonoszki z klapką, często z frędzlami, to baza stylu hippie. Z kolei małe, sztywne kopertówki na łańcuszku w srebrze lub złocie świetnie współgrają z cekinową sukienką i metalicznymi platformami. Wielkość dodatków również ma znaczenie – drobne osoby lepiej wyglądają z mniejszymi torebkami, a wyższe sylwetki mogą śmiało sięgać po większe, miękkie worki.
Dla większej przejrzystości możesz potraktować dodatki jako gotowe miksy do boho i disco:
- Boho 1 – długi naszyjnik z drewnianych koralików + wąska opaska z kwiatami + torba worek z frędzlami.
- Boho 2 – kolczyki pióra + szeroki skórzany pasek w kolorze koniaku + kapelusz z szerokim rondem.
- Boho 3 – kilka cienkich bransoletek na jednym nadgarstku + chusta na włosach + mała pleciona listonoszka.
- Disco 1 – srebrne kolczyki koła + metaliczna kopertówka + cienkie złote łańcuszki noszone warstwowo.
- Disco 2 – szeroki błyszczący pasek w talii + bransoleta mankiet + mała torebka na długim łańcuszku.
- Disco 3 – cekinowy kołnierz jako biżuteria + minimalistyczne kolczyki sztyfty + lakierowana kopertówka.
Gdzie szukać ubrań w klimacie tamtych lat?
Strój w stylu lat 70. wcale nie wymaga kupowania gotowego kostiumu. Możesz poszukać elementów w sieciówkach, ale najbardziej autentyczne rzeczy znajdziesz w Lumpeksy, sklepach vintage, charity shopach, na platformach online typu Allegro, Vinted czy Etsy oraz w wypożyczalniach kostiumów. Ciekawą opcją są też współczesne kolekcje inspirowane retro. Sklepy vintage i lumpeksy dają większą szansę na prawdziwe perełki, a zakupy online i kolekcje marek zapewniają wygodę i szybszy wybór rozmiaru.
Przy kupowaniu rzeczy z drugiej ręki warto przejść przez krótką checklistę, która pozwoli uniknąć rozczarowań:
- Stan materiału – czy tkanina nie jest przetarta, zmechacona lub nadmiernie wyblakła.
- Wymiary – lepiej zmierzyć ubranie na płasko niż ufać samej rozmiarówce z metki.
- Zapach – bardzo mocny, nieprzyjemny zapach może oznaczać problem z doprowadzeniem rzeczy do porządku.
- Uszkodzenia – sprawdź szwy, pod pachami, w kroku dzwonów i przy zamkach w cekinowej sukience.
- Rodzaj zapięć – czy guziki i zamki działają sprawnie i nie wymagają natychmiastowej naprawy.
- Polityka zwrotów – szczególnie ważna przy zakupach online, gdy nie możesz przymierzyć ubrania przed zakupem.
Warto też nauczyć się odróżniać ubrania naprawdę z lat 70. od współczesnych inspiracji. Stare metki, inne składy tkanin i charakterystyczne kroje często zdradzają oryginał. Dobrze jest też delikatnie negocjować cenę przy drobnych usterkach, na przykład odklejających się cekinach czy potrzebie skrócenia nogawek dzwonów. W Polsce możesz posłużyć się także wyszukiwarkami lumpeksów, takimi jak SecondHandy, żeby łatwiej dotrzeć do sklepów, w których szansa na dzwony, marynarki czy oryginalne Platformy jest naprawdę duża.
Makijaż i fryzury które dopełnią stylizację
Bez odpowiedniego makijażu i fryzury nawet najlepsza stylizacja może wyglądać nie w pełni przekonująco. Makijaż lat 70. w wersji boho jest dość naturalny: ciepły bronzer, delikatne cienie w kolorach ziemi i lekko podkreślone usta. W odsłonie disco to już pełna zabawa – metaliczne cienie, brokat, mocne kreski eyelinerem i błyszczące usta. Najprościej dobrać makijaż do ubrania: do stylu hippie spokojniejsze tony, do cekinów i metalików wyrazisty, wieczorowy look.
Do oczu możesz użyć cieni w odcieniach brązu, złota, oliwki czy miedzi, jeśli idziesz w stronę boho, albo postawić na turkus, fiolet, róż i złoto przy stylizacjach disco. Makijaż lat 70. lubi modelowanie twarzy, ale raczej miękkie niż ostre – delikatny bronzer pod kością policzkową, trochę rozświetlacza na szczyty kości i subtelny róż. Na usta wybierz matowe nude przy mocniejszym makijażu oka albo postaw na wysoki połysk błyszczyku, jeśli chcesz, by usta wyglądały świeżo i lśniąco na parkiecie. Dla trwałości całego makijażu przydadzą się dobra baza pod podkład, utrwalający puder i fixer w sprayu, szczególnie gdy planujesz dużo tańczyć w ciepłym pomieszczeniu.
Fryzury lat 70. to przede wszystkim długość i objętość. Długie, proste włosy z przedziałkiem na środku to klasyka, która pasuje do Stylu Hippie, a także do bardziej minimalistycznych garniturów w stylu Bianki Jagger. Fryzura „feathered” inspirowana Farrah Fawcett opiera się na dużych, miękkich falach wywiniętych na zewnątrz, które świetnie unoszą policzki i odmładzają twarz. Shag z wyraźną teksturą sprawdzi się przy mniej gęstych włosach, a afro jest idealne dla naturalnych loków i sprężyn. Jeśli Twoje włosy nie pozwalają na takie stylizacje, możesz wesprzeć się dobrą peruką. Przy okrąglejszej twarzy lepiej wyglądają fale i warstwy, przy pociągłych rysach można sobie pozwolić na mocne wywinięte fale lub bardzo gładkie, długie włosy z prostą grzywką.
Przed wyjściem na imprezę dobrze jest przejść przez krótką listę technicznych spraw, które poprawią komfort i trwałość efektu:
- Utrwal fryzurę lakierem o średnim utrwaleniu, aby Platformy i wysoka sylwetka nie szły w parze z puszącymi się włosami po kilku tańcach.
- Zrób choć jeden próbny makijaż, żeby sprawdzić, jak mocne cienie i brokat prezentują się w wieczornym świetle.
- Wybierz podkład o zwiększonej odporności na pot i wilgoć, szczególnie jeśli wiesz, że parkiet będzie pełen.
- Zabezpiecz stopy plastrami w newralgicznych miejscach, zanim założysz wysokie platformy, aby uniknąć bolesnych otarć.
- Weź do małej torebki mini wersję pudru lub bibułki matujące oraz szminkę, którą będziesz mogła szybko poprawić w trakcie imprezy.
Do makijażu disco warto mieć mały słoiczek brokatu nakładanego punktowo zamiast na całe powieki, bo wygląda to efektownie, a jednocześnie zmniejsza ryzyko podrażnień i przesadzenia ze „świeceniem” całej twarzy.
Co warto zapamietać?:
- Dwa główne kierunki stylizacji: hippie/boho (dzwony z denimu, paleta barw ziemi, frędzle, koronki, biżuteria z koralików, kapelusz) oraz disco/glam (cekinowa sukienka, kombinezon, marynarka, metaliki, platformy) – dobierz wersję do typu imprezy (garden party vs klub/Studio 54).
- Zasada nowoczesnego looku: 1 mocny element vintage + reszta minimalistyczna (np. dzwony + gładki top, cekinowy top + proste czarne spodnie); stylizacja powinna łączyć komfort, jeden wyraźny akcent retro i spójną kolorystykę.
- Kluczowe elementy garderoby lat 70.: dzwony (najlepiej z wysokim stanem), taliowane lub oversize marynarki, cekinowe sukienki (mini na klub, midi na bal), kombinezony z dekoltem V, stabilne platformy – zawsze równoważ szerokie nogawki dopasowaną górą i błysk matowymi elementami.
- Kolory i wzory: boho opiera się na palecie ziemi (brązy, beże, musztarda, oliwka), disco na metalikach i nasyconych barwach (srebro, złoto, fuksja, turkus, fiolet, neony); łącz jeden mocny print (psychodeliczny, paisley, kwiaty) z gładką resztą, by uniknąć efektu „tapety”.
- Dodatki, zakupy i wykończenie: buduj klimat lat 70. przez duże okulary/aviatorki, szerokie paski z dużą klamrą, frędzlowe torby lub metaliczne kopertówki, warstwową biżuterię; szukaj ubrań w lumpeksach, vintage i online (sprawdzaj stan, wymiary, zapięcia), a całość domknij makijażem (naturalne boho vs brokatowe disco) i fryzurą z objętością (prosty przedziałek, fale „Farrah Fawcett”, afro lub dobra peruka).