Strona główna Uroda

Tutaj jesteś

Jak długo i czym natłuszczać brwi po makijażu permanentnym?

Jak długo i czym natłuszczać brwi po makijażu permanentnym?

Nie wiesz, jak długo i czym natłuszczać brwi po makijażu permanentnym, żeby się ładnie zagoiły i nie straciły koloru. W tym artykule krok po kroku wyjaśniam, jak pielęgnować świeżo pigmentowane brwi. Dzięki temu unikniesz podrażnień, nieestetycznych strupków i rozjaśnienia pigmentu.

Co to jest natłuszczanie brwi po makijażu permanentnym?

Makijaż permanentny brwi, w tym microblading, to w uproszczeniu tatuaż kosmetyczny. Pigment jest wprowadzany płytko w skórę za pomocą igły lub specjalnych ostrzy, a w miejscu zabiegu powstają tysiące mikronakłuć. Organizm traktuje to jak ranę i uruchamia proces gojenia. Skóra początkowo jest zaczerwieniona, napięta, później pojawiają się strupki i łuszczenie.

Natłuszczanie brwi po makijażu permanentnym polega na nakładaniu bardzo cienkiej warstwy maści ochronno–regenerującej. Ma ona złagodzić ściągnięcie, ograniczyć swędzenie, wesprzeć regenerację naskórka i ochronić pigment przed zbyt szybkim wysuszeniem. Nie chodzi tu o grube, tłuste warstwy, ale o delikatny film, który pomaga skórze dojść do siebie po zabiegu.

W praktyce natłuszczanie powinno być zawsze powiązane z etapem gojenia i rodzajem cery. U jednej osoby wystarczy kilka dni, ktoś inny z suchą skórą potrzebuje nawet 10–14 dni łagodnego natłuszczania. Najważniejsze są indywidualne zalecenia, jakie otrzymasz od swojej linergistki, bo to ona zna technikę, pigment i głębokość pracy.

Jak długo natłuszczać brwi po makijażu permanentnym – kiedy zacząć i kiedy przestać

Największe zamieszanie budzi nie to, czym smarować brwi, ale kiedy w ogóle zacząć je natłuszczać. Część specjalistów stawia na gojenie “na sucho”, inni już od pierwszych dni zalecają delikatne maści. Oba podejścia mogą być poprawne, o ile są dopasowane do techniki pigmentacji i stanu Twojej skóry. Nie każda skóra reaguje tak samo i nie w każdym przypadku ten sam schemat sprawdzi się idealnie.

W pierwszych godzinach po zabiegu zwykle najważniejsze jest delikatne oczyszczanie z osocza, a nie smarowanie. W kolejnych dniach, gdy pojawia się uczucie ściągnięcia, suchości i pierwsze strupki, lekarze i kosmetolodzy coraz częściej zalecają krótkie, kontrolowane natłuszczanie sprawdzoną maścią. Kluczem jest tu umiar i cienka warstwa, a nie “zalewanie” brwi tłustym produktem.

Ile dni natłuszczać – standardowy schemat 7–10 dni

Najbardziej uniwersalny model, stosowany w wielu gabinetach makijażu permanentnego, zakłada natłuszczanie przez około 7–10 dni. To czas, gdy widzisz wszystkie widoczne etapy gojenia: od zaczerwienienia, przez łuszczenie, aż po odpadnięcie strupków. Po tym okresie naskórek zwykle się zamyka, a skóra wchodzi w etap “dojrzewania pigmentu”, którego już tak wyraźnie nie widać.

Przykładowy, często stosowany schemat wygląda następująco:

Okres po zabiegu Co zwykle się dzieje Typowe zalecenia natłuszczania
Dni 1–2 Świeże mikrourazy, lekkie zaczerwienienie i obrzęk Często brak natłuszczania, tylko delikatne przemywanie wodą
Dni 3–7 Pojawia się suchość, napięcie skóry, pierwsze strupki Cienka warstwa maści 2–3 razy dziennie
Dni 8–10 Strupki stopniowo odpadają, kolor wydaje się bardzo jasny Natłuszczanie raz dziennie lub “w razie potrzeby”

W tym czasie linergistka często zaleca zasadę: „natłuszczaj, gdy czujesz ściągnięcie i dyskomfort, ale zawsze cienko”. Jeśli po 7–10 dniach skóra nie jest już sucha, nie swędzi i nie łuszczy się intensywnie, można zwykle przejść do lżejszego nawilżania i ochrony UV zamiast typowego natłuszczania.

Kiedy wydłużyć natłuszczanie – sucha cera, infekcje i indywidualne wskazania

Standard 7–10 dni nie sprawdzi się u każdego. Przy bardzo suchej cerze albo u osób, które z natury mają skórę wrażliwą i skłonną do podrażnień, natłuszczanie warto wydłużyć nawet do około 14 dni. W takim przypadku po odpadnięciu strupków można utrzymać maść raz dziennie, a w dzień sięgnąć po delikatny krem nawilżający przeznaczony do skóry wrażliwej.

Wydłużenie okresu natłuszczania ma sens również wtedy, gdy:

  • skóra mocno się łuszczy i łatwo pęka przy mimice twarzy,
  • odczuwasz silne ściągnięcie i pieczenie w okolicy brwi,
  • linergistka po obejrzeniu skóry wyraźnie to zaleca.

Inaczej wygląda sytuacja przy podejrzeniu infekcji. Jeśli pojawia się ropna wydzielina, narastający ból, mocny obrzęk lub gorączka, nie wolno samodzielnie “ratować się” tłustymi maściami. W takim wypadku konieczny jest kontakt ze specjalistą, a niekiedy z lekarzem, bo niewłaściwe smarowanie może tylko pogorszyć stan skóry.

Czym natłuszczać brwi po makijażu permanentnym – bezpieczne składniki i produkty

Najwięcej wątpliwości budzi pytanie nie “jak długo”, ale czym konkretnie smarować brwi po makijażu permanentnym. W drogerii znajdziesz dziesiątki tłustych kremów, wazelin, olejków, ale tylko część z nich nadaje się do świeżo uszkodzonej skóry. Niektóre popularne mazidła domowe potrafią rozmiękczyć strupki, “zaparzyć” pigment i sprawić, że efekt będzie nierówny.

Bezpieczniej jest korzystać z produktów o prostym, sprawdzonym składzie. W wielu gabinetach brwi po makijażu permanentnym zabezpiecza się maściami z apteki lub specjalnymi preparatami po zabiegach, często opartymi na pantenolu, alantoinie, maśle shea, aloesie i witaminie E. Tego typu składniki wspierają gojenie, a jednocześnie nie obciążają nadmiernie skóry.

Jakie składniki wybierać – pantenol, alantoina, masło shea

W maściach i kremach do natłuszczania brwi po mikropigmentacji szukaj przede wszystkim składników o działaniu łagodzącym i regenerującym. To one pomogą przejść przez cały proces gojenia bez zbędnych komplikacji i utraty koloru.

Szczególnie dobrze sprawdzają się:

  • pantenol (dexpanthenol) – poprawia nawilżenie, wspiera odbudowę bariery naskórkowej, łagodzi podrażnienia,
  • alantoina – przyspiesza regenerację, działa kojąco, zmniejsza uczucie swędzenia i ściągnięcia,
  • masło shea – tworzy delikatny film ochronny, ogranicza ucieczkę wody ze skóry, ale nie powinno być aplikowane zbyt grubą warstwą,
  • aloes – przynosi ulgę przy podrażnieniu, daje uczucie ukojenia i chłodu,
  • witamina E – wspiera odbudowę naskórka, działa antyoksydacyjnie i odżywczo.

Wielu linergistów stosuje po zabiegu maść na bazie masła shea i aloesu, nakładaną wyłącznie w postaci bardzo cienkiej warstwy. Chodzi o to, żeby skóra była chroniona, ale nie “dusiła się” pod grubą, ciężką powłoką, pod którą gromadzi się wilgoć i osocze.

Czego unikać – oleje, wazelina, alkohol i silne preparaty

Nie każdy tłusty produkt będzie dobry dla świeżo pigmentowanej skóry. Część popularnych kosmetyków, które świetnie sprawdzają się na zdrowej cerze, po zabiegu makijażu permanentnego może wywołać więcej szkody niż pożytku. Warto unikać wszystkiego, co tworzy nieprzepuszczalną, grubą warstwę lub silnie drażni naskórek.

Szczególnie odradzane są:

  • wazelina i parafina – mocno oklejają skórę, zatrzymują wilgoć pod powierzchnią, mogą “zaparzyć” pigment i utrudnić jego prawidłowe osadzenie,
  • tłuste oleje roślinne i “domowe mieszanki” – rozmiękczają strupki, sprzyjają ich przedwczesnemu odpadaniu i nierównemu gojeniu,
  • preparaty z dodatkiem alkoholu lub intensywnych substancji zapachowych – nadmiernie wysuszają, wywołują pieczenie i podrażnienia,
  • silne maści sterydowe, antybiotykowe i przeciwgrzybicze bez zalecenia lekarza – mogą zaburzyć proces gojenia i zmienić wygląd pigmentu.

W pielęgnacji po zabiegu trzeba także odstawić peelingi, kwasy, retinol oraz mocno złuszczające toniki w okolicy brwi. Takie produkty przyspieszają ścieranie naskórka, a razem z nim usuwają świeżo zaaplikowany pigment. Później widać to jako prześwity, plamy i nieregularne przejaśnienia.

Przykłady preparatów – bepanten, alantan i maści polecane przez linergistę

W praktyce w wielu gabinetach po makijażu permanentnym brwi klientki dostają konkretny preparat do domu. Często jest to gotowy produkt apteczny albo specjalnie przygotowana maść na bazie naturalnych składników. Dobrze, jeśli kosmetyk dobiera linergistka, bo wie, jak Twoja skóra może zareagować na zabieg i jakie wsparcie będzie jej najbardziej potrzebne.

Najczęściej polecane są między innymi:

  • Bepanthen Baby – łagodna maść z pantenolem, przeznaczona do regeneracji wrażliwej skóry, często dokładana do pakietu pielęgnacyjnego po zabiegu,
  • Alantan lub Alantan Plus – preparat z alantoiną, który łagodzi, zmniejsza uczucie swędzenia i przyspiesza gojenie delikatnych okolic,
  • specjalistyczne maści po makijażu permanentnym na bazie masła shea, aloesu i witaminy E, przygotowane z myślą o mikropigmentacji.

Tego typu maści stosuje się bardzo cienko, najczęściej 2–3 razy dziennie w pierwszych dniach, a potem rzadziej. Zbyt gruba warstwa może spowodować, że pod maścią zbierze się wilgoć, a pigment gorzej utrzyma się w skórze. Tutaj działa zasada: mniej, a regularnie, zamiast dużo i jednorazowo.

Po jakim czasie można myć i moczyć brwi po makijażu permanentnym?

Po świeżym makijażu permanentnym największym wrogiem brwi są długa kąpiel, basen, sauna i gorący prysznic. Skóra jest otwarta, a kontakt z wodą, detergentami i wysoką temperaturą łatwo rozmiękcza strupki, wypłukuje pigment i sprzyja infekcjom. Dlatego pierwsze dni po zabiegu wymagają ostrożności, jeśli chodzi o mycie twarzy.

Wiele linergistek zaleca w pierwszych 24–48 godzinach jedynie delikatne “pudrowanie” brwi zwilżonym wacikiem. Chodzi o lekkie przykładanie płatka z przegotowaną lub destylowaną wodą, tak aby zebrać nadmiar osocza, ale nie trzeć i nie moczyć miejsca zabiegowego. Całą twarz możesz umyć, omijając łuk brwiowy i nie dopuszczając do spływania żelu czy pianek po brwiach.

Najczęściej przyjmuje się, że:

  • brwi nie powinno się intensywnie moczyć przez około 7 dni,
  • prysznic bierz w letniej wodzie i unikaj kierowania strumienia bezpośrednio na czoło,
  • na basen, do sauny i jacuzzi warto nie chodzić co najmniej 12–14 dni, a często nawet dłużej,
  • pełne zanurzanie twarzy w wodzie (np. w wannie, w morzu) najlepiej odłożyć na czas po wygojeniu strupków.

Po odpadnięciu strupków i wejściu w etap stabilizacji pigmentu można myć brwi delikatnym środkiem myjącym do skóry wrażliwej. Istotne jest, aby nie szorować tego miejsca i nie używać szorstkich ręczników. Skórę wokół brwi najlepiej osuszać poprzez delikatne przykładanie miękkiego ręcznika lub ręcznika papierowego, bez pocierania.

Ile razy dziennie smarować brwi po makijażu permanentnym?

Częstotliwość natłuszczania brwi powinna być dostosowana do etapu gojenia i rodzaju skóry. Zbyt rzadkie smarowanie sprzyja przesuszeniu i pękaniu naskórka, ale zbyt częste może rozmiękczyć strupki i utrudnić utrwalenie pigmentu. Dlatego ważne jest, aby wyważyć pielęgnację i nie traktować maści jak maseczki.

W większości schematów postępowania po zabiegu powtarza się model:

  • w pierwszych dniach po rozpoczęciu natłuszczania – 2–3 cienkie aplikacje dziennie,
  • po kilku dniach, gdy skóra trochę się uspokoi – 1–2 razy dziennie,
  • po odpadnięciu strupków – zwykle raz dziennie lub “w razie potrzeby”, jeśli skóra nadal jest sucha.

Przy bardzo tłustej cerze, zwłaszcza u osób, u których linergistka zaleciła gojenie raczej “na sucho”, natłuszczanie może być ograniczone nawet do 1 razu dziennie albo stosowane tylko wtedy, gdy skóra wyraźnie tego wymaga. Z kolei przy suchej skórze czy w okresie grzewczym cienka warstwa maści 2 razy dziennie przez pierwsze 7–10 dni często daje najlepszy efekt.

Inaczej może wyglądać schemat przy microbladingu, inaczej przy pudrowych ombre brows czy klasycznej mikropigmentacji. Z tego powodu rozsądnie jest trzymać się dokładnych zaleceń swojej linergistki, zamiast porównywać się z koleżanką, która miała inny rodzaj zabiegu w innym miejscu.

Jakie są ryzyka zaniedbania natłuszczania i kiedy zgłosić się do specjalisty?

Brwi po makijażu permanentnym goją się etapowo przez około 2 tygodnie w widocznej fazie i nawet do 90 dni w fazie stabilizacji pigmentu. W tym czasie skóra jest bardziej wrażliwa, a brak właściwej pielęgnacji może szybko odbić się na efekcie. Ryzyko dotyczy zarówno całkowitego “odpuszczenia” natłuszczania, jak i stosowania przypadkowych, źle dobranych kosmetyków.

Gdy brwi nie są odpowiednio nawilżane i natłuszczane w okresie intensywnego łuszczenia, mogą pojawić się:

  • nadmierne wysuszenie i pękanie naskórka przy mimice,
  • silne swędzenie, które prowokuje do drapania,
  • grube, twarde strupki, które łatwo zaczepić i przedwcześnie oderwać,
  • nierównomierne osadzenie pigmentu i plamy koloru.

Przedwczesne zrywanie łuszczącej się skóry lub rozdrapywanie strupków może skutkować nie tylko ubytkami w makijażu, ale także bliznami i tzw. mokrymi bliznami, które zostają na dłużej niż sam pigment. W skrajnych przypadkach przeciążona, niechroniona skóra staje się podatna na infekcje bakteryjne lub grzybicze.

Jeśli widzisz ropną wydzielinę, silne zaczerwienienie wokół brwi, czujesz narastający ból lub masz gorączkę, nie próbuj samodzielnie ratować sytuacji maściami z domowej apteczki. Skontaktuj się z linergistką albo lekarzem, bo to mogą być objawy infekcji wymagającej leczenia.

Do specjalisty warto zgłosić się także wtedy, gdy:

  • po całkowitym odpadnięciu strupków brwi są nierówno zabarwione lub bardzo jasne po jednej stronie,
  • po około 2 tygodniach wciąż utrzymuje się silny rumień lub obrzęk,
  • skóra reaguje wysypką, mocnym świądem lub pęcherzykami po każdym zastosowaniu maści.

Linergistka oceni, czy to naturalny etap gojenia, czy już powikłanie. Zdecyduje też, kiedy można bezpiecznie wykonać dopigmentowanie, zwykle po 3–4 tygodniach, oraz jakie preparaty stosować dalej, aby nie pogorszyć efektu. Warto również dodać do codziennej rutyny krem z filtrem SPF 50 na okolice brwi, bo promieniowanie UV bardzo szybko rozjaśnia pigment i skraca trwałość makijażu permanentnego.

Co warto zapamietać?:

  • Standard natłuszczania brwi po makijażu permanentnym to ok. 7–10 dni (przy bardzo suchej skórze nawet 14), zawsze cienką warstwą maści i zgodnie z indywidualnymi zaleceniami linergistki.
  • Bezpieczne składniki do natłuszczania to głównie pantenol, alantoina, masło shea, aloes i witamina E; maści typu Bepanthen Baby, Alantan/Alantan Plus oraz specjalistyczne preparaty po makijażu permanentnym stosuje się 2–3 razy dziennie na początku, później rzadziej.
  • Należy unikać wazeliny, parafiny, ciężkich olejów, kosmetyków z alkoholem i perfumami, maści sterydowych/antybiotykowych bez zaleceń lekarza oraz peelingów, kwasów i retinolu w okolicy brwi, aby nie rozmiękczać strupków i nie wypłukiwać pigmentu.
  • Przez pierwsze 7 dni nie wolno intensywnie moczyć brwi; basen, sauna, jacuzzi i długie kąpiele odkłada się na minimum 12–14 dni, a twarz myje się ostrożnie, bez pocierania i kierowania gorącego strumienia wody na czoło.
  • Brak właściwego natłuszczania lub zła pielęgnacja zwiększają ryzyko grubych strupków, pękania skóry, utraty i nierówności pigmentu oraz infekcji; przy ropnej wydzielinie, silnym bólu, obrzęku, gorączce lub utrzymującym się rumieniu konieczny jest kontakt z linergistką lub lekarzem, a w dalszej pielęgnacji kluczowa jest ochrona SPF 50.

Redakcja morganti.pl

Zespół redakcyjny morganti.pl z pasją śledzi świat mody, urody i stylowych akcesoriów. Dzielimy się naszą wiedzą i doświadczeniem, by nawet najbardziej zawiłe trendy czy porady uczynić prostymi i dostępnymi dla każdego. Razem odkrywamy piękno i inspirujemy do codziennych zmian!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?